Autor: FINGO

Machine Learining PoC: Keras vs. PyTorch vs. SciKit learn

Recently we’ve started working on an health & wellbeing app whose aim is to increase the overall quality of life of individuals. In the app, a Machine Learning module is applied to help understand the factors impacting the quality of life. To build the module we used a large set of data from ca. 2500…

Czytaj dalej...

Letnie praktyki w FINGO – podsumowanie

Wakacyjne miesiące w FINGO to czas, w którym organizujemy praktyki studenckie. Nie inaczej było w tym roku. Utworzyliśmy 5-osobowy zespół z wiodącą technologią Java, natomiast praktykant PHP dołączył do jednego z naszych zespołów. Zadaniem praktykantów technologii Java było napisanie serwisu umożliwiającego reakcję na zdarzenia wielu różnych komponentów wchodzących w skład naszego ekosystemu do sprawozdawczości bankowej….

Czytaj dalej...

FINGO i ZOSIA 2018

ZOSIA, czyli Zimowy Obóz Studentów Informatyki A., jest to organizowana przez Koło Studentów Informatyki Uniwersytetu Wrocławskiego konferencja naukowa, poświęcona tematom okołoinformatycznym. Co roku gromadzi mniej więcej 200 osób (aktualnych studentów Instytutu Informatyki, absolwentów oraz wykładowców), które przez 4 dni z rana cieszą się górami, po obiedzie zaś zasiadają, by wspólnie wysłuchać wykładów branżowych oraz prowadzić…

Czytaj dalej...

Workation, czyli Porto na Teneryfie – ostatni dzień na wyspie i podsumowanie wyjazdu

Drugi dzień weekendu Dzień chcieliśmy zacząć od wejścia na pobliską skalistą górę, zwieńczoną flagą i punktem widokowym. Niestety, nie udało nam się znaleźć szlaku, a jedynie coś, co wyglądało jak wydeptana ścieżka. Po kilkudziesięciu metrach nie byliśmy w stanie stwierdzić, którędy wiedzie droga. Maciek i Czarek weszli trochę wyżej, by poszukać wejścia, my zaś zawróciliśmy….

Czytaj dalej...

Workation, czyli Porto na Teneryfie – dzień wolny

Czas na wycieczkę Hola ! To już szósty dzień naszego pobytu na Teneryfie. Dziś jest sobota, mamy cały dzień przeznaczony na odkrywanie uroków wyspy. Oczywiście, każdego dnia po skończonej pracy również byliśmy aktywni integracyjnie, ale ograniczenia czasowe nie pozwalały nam na zorganizowanie bardziej odległych podróży. Pamiętajmy, że celem wyjazdu, była przede wszystkim praca, zaś na…

Czytaj dalej...

Workation, czyli Porto na Teneryfie – kajakiem po oceanie

Piąty dzień wyjazdu rozpoczął się od porannych stand-upów, a następnie wszyscy zabraliśmy się do pracy. Dodatkową atrakcją była walka z bardzo irytującymi, gryzącymi muchami, ale nawet one nie były w stanie uprzykrzyć nam dnia. 🙂 Na zakończenie pracy wysłaliśmy angielskiej części naszego zespołu podsumowanie tego, co zrobiliśmy.

Czytaj dalej...

Workation, czyli Porto na Teneryfie – czwarty dzień pobytu

Kolejny dzień pracy rozpoczęliśmy od stand-up’ów w różnych ciekawych miejscach: przy basenie i na tarasie z widokiem na Atlantyk.   Nowe miejsce pozytywnie wpływało na naszą kreatywność i pozwalaliśmy sobie nawet na rysowanie diagramów na tablicy. 😉 Odkryliśmy też nowy sposób na pobudzenie – według niektórych kilka minut pływania w basenie wygrywa nawet z poranną…

Czytaj dalej...

Workation, czyli Porto na Teneryfie – parę słów o konfiguracji środowiska

Nowe potrzeby Przygotowania do wyjazdu bywają ciężkie, podobnie jak laptopy. Mimo że nasze komputery są wystarczająco mocne do deweloperki, ich waga przeszkadzałaby nam w trakcie wyjazdu. Dużo prościej podróżuje się z nowym MacBookiem, który waży niecałe 1,5kg. Jak przy każdej zmianie, postanowiliśmy wprowadzić kilka nowych usprawnień do naszego środowiska.   Lekki komputer, lekkie środowisko –…

Czytaj dalej...

Workation, czyli Porto na Teneryfie – drugi dzień pracy i spotkanie z oceanem

Drugi dzień na wyspie Zaskoczeniem było dla nas to, że o godzinie 8:00 rano jest tu jeszcze ciemno, mimo takiej samej strefy czasowej jak u naszego klienta w Wielkiej Brytanii. Wieczory natomiast, dzięki temu, że jesteśmy dalej na zachód, są znacznie dłuższe i w październiku o godzinie 20:00 słońce jest całkiem wysoko. Początek dnia rozpoczęliśmy…

Czytaj dalej...

Workation, czyli Porto na Teneryfie – pierwszy dzień na miejscu

Podróż na miejsce Na Teneryfę lecieliśmy liniami Ryanair. Lot z Wrocławia trwał ponad 5 godzin. To całkiem długo. Niestety, każdy z nas siedział w innym rzędzie, co nie umiliło podróży. Następnym razem warto wybrać wspólne miejsca – najlepiej przy wyjściu ewakuacyjnym, gdzie jest więcej miejsca na nogi. 🙂 Aby urozmaicić sobie podróż, część z nas…

Czytaj dalej...

Używamy plików cookies, aby zwiększyć wygodę użytkownika strony. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza na to zgodę. Więcej
Więcej